• Niezwykłe miejsce

    2015-05-24 18:42:23
    Edyta K. | Edyta K. | BIAŁYSTOK | Galeria Arsenał

    Moje miejsce przy galerii tworzą w tym roku: miskant, bergenia i błękitny przetacznik. Przesadziłam je bliżej domku dla owadów. Mam nadzieję,że zostaną tu już na zawsze ciesząc oczy zwiedzających. Te rośliny stanowią łaczność z pewnym odległym niezwykłym miejscem, w którym przyszło mi realizować ogrodniczą pasję w ramach Nieużytków Sztuki.
    Dawno, dawno temu, kiedy w domu zabrakło już miejsca na kwiaty, mama zakupiła za miastem kawałek kartofliska. Od tamtej pory systematycznie sadzi tu wszystko co wpadnie jej w ręce. A wpada z różnych stron : najwięcej z katalogów oczywiście, ale pierwsze rośliny pochodziły z bliższej i dalszej okolicy: kosaćce, storczyki i szachownice z bagien biebrzańskich ( wtedy jeszcze nie Parku Biebrzańskiego), jałowiec, wierzba i drzewka owocowe z rodzinnego domu taty. I tak powstała mieszanina: lasu, ogrodu i łąki. Podstawową zasadą jest ta , że natura rządzi. Mchy, porosty i grzyby są tu mile widziane ,podobnie jak stokrotki i mniszki lekarskie na trawniku. Każdy członek rodziny ma tu swoje drzewo. Moje to katalpa. Rozumiem drzewo duże, solidne, ale czemu z wąsami?
    Cała działka położona jest na skarpie. Została podzielona na sektory. Jeden z nich wybrałam sobie na stworzenie Leśnej Galerii.
    Galeria

    KOMENTARZE